Na blogu nowa kategoria wpisów – recenzje. W sklepach mnóstwo mniej lub bardziej innowacyjnych gadżetów biegowych, nie zawsze wiemy czym kierować się podczas zakupu danego produktu. Osobiście nie raz skorzystałam z opinii znajomych biegaczy, jest ona dla mnie o wiele cenniejsza aniżeli to, co próbuje przekazać sprzedawca. W dziale tym chciałabym dzielić się z Wami opinią na temat używanego przeze mnie sprzętu biegowego. W pełni obiektywnie, będę chwalić, polecać, zwracać uwagę na słabsze strony. Mam nadzieję, że wpisy pomogą Wam określić własne potrzeby i oczekiwania, by podczas szaleństwa biegowych zakupów dokonać właściwych wyborów 🙂

Poniżej kilka szczegółów technicznych:

  • występuje w 1 wersji kolorystycznej (czarna)
  • pas wyposażony jest w 3 bidony, każdy o pojemności 170 ml
  • pas jest z dwóch stron regulowany, zapięcie na rzep
  • posiada wbudowaną saszetkę zamykaną na zamek o wymiarach około 8 x 18 cm. Saszetka ma wyjście na słuchawki
  • bidony, jak informuję producent, można myć w zmywarce
  • pas posiada elementy odblaskowe

Z pasem Adidasa biegam już nieco ponad rok. Korzystam z niego w większości w okresie letnim, podczas biegów powyżej 10 km. Towarzyszył mi również na zawodach: półmaratonach oraz na maratonie.

Zalety

Wiele osób obawia się, że bieganie z pasem na biodrach jest niewygodne, że sam pas przesuwa się, bidony “latają” czy woda w nich “chlupie”. Pas Adidasa moim zdaniem jest bardzo stabilny i przy tym lekki. Choć nie powiem, trzeba mieć swój sposób mocowania. Zdarzyły się treningi, że jakoś nie mógł odnaleźć się na moich biodrach i co jakiś czas musiałam poprawiać przypięcie. Jednak metodą prób i błędów możliwe jest naprawdę idealne zamocowanie pasa. Biegłam w nim maraton i w żadnym momencie nie był dla mnie kłopotem.

Pas przypinany jest z dwóch stron na rzep, jest to moim zdaniem wygodny i szybki sposób zapięcia i regulacji.

Wykonany jest z łatwo schnącego materiału, pomaga to utrzymać go w czystości.

Bidony umieszczone są w 3 kieszonkach, podczas biegu nie zdarzyło mi się, aby wypadły. Ustniki bidoników nie przeciekają. Nie radzę tylko nalewać gazowanych napojów, wówczas mogą cieknąć i nieco strzelać podczas otwierania.

Kieszonka wykonana jest z elastycznego materiału, zmieści się tam kilka drobiazgów np. klucze, mp3, chusteczki. Jednak z telefonem jest już nieco większy problem, mój mieści się na wcisk.

Cena to około 100 zł. Stosunek jakości do ceny myślę, że ok. Z pasa jestem zadowolona, był to dobry zakup. Nie miałam okazji korzystać nigdy z pasów z wyższej półki cenowej także porównania nie mam. Wcześniej przez jakiś czas biegałam z pasem zakupionym w Tchibo, kosztował około 50 zł. Niemniej jednak, pas Adidasa w moim odczuciu jest wygodniejszy i bardziej funkcjonalny.

Wady

Jak pisałam wyżej, kieszonka mogłaby być nieco większa.Bidony wykonane są z dość twardego plastiku, co utrudnia nieco picie podczas biegu.Ogólna ocena to 8/10, polecam 🙂