Trening na dziś, czyli fartlek

Wstyd się przyznać, ale nigdy w moich treningach biegowych nie znalazła się jednostka pt. fartlek. Co to właściwie jest? Samo słowo “fartlek” pochodzi z języka szwedzkiego i oznacza “zabawę…

czytaj dalej

0 Komentarzy3 Minuty

Styczniowe bieganie z planem

Powiem Wam, łatwo nie jest. Okres całkowitego roztrenowania, a także kilka tygodni bardzo delikatnych treningów zrobiły swoje. Formy narazie nie widać. Dodatkowo świąteczne makowce również nie…

czytaj dalej

0 Komentarzy1 Minuty

Jak zjeść słonia?

Już setki razy powtarzałeś sobie: “zacznę biegać, chodzić na siłownie, będę prowadził aktywny tryb życia.” Za każdym razem kończyło się tak samo. Następował spektakularny zryw – wybrałeś się na…

czytaj dalej

0 Komentarzy3 Minuty

Grudniowe budowanie formy – podsumowanie

(…)Wszyscy gonimy za tym samym, za tą “strefą”, w której krzeszemy z siebie, absolutnie wszystko na co nas stać. Za tą chwilą, w której wydaje nam się, że już nie damy rady, a jednak – dajemy!(…)……

czytaj dalej

0 Komentarzy10 Minuty

Ciągle w biegu, czyli krótkie podsumowanie 2016 roku

Koniec roku to dobry moment na podsumowania – tak kiedyś gdzieś słyszałam. Postanowiłam zatem krótko przeanalizować mijające 12 miesięcy. Nie chciałabym popadać w przesadny patos i zanudzać Was…

czytaj dalej

0 Komentarzy11 Minuty

Jesień, a może już zima?

Tym razem wybraliśmy Szklarską Porębę. Cel wyjazdu był jeden: odpoczynek. Jesteśmy w trakcie roztrenowania, buty do biegania zostały w domu. W zamian planowaliśmy pochodzić po górach. Tak po prostu,…

czytaj dalej

0 Komentarzy10 Minuty

Szeregowy! Spocznij!

Jak ja się cieszę! W końcu przyszła pora na wyczekiwane roztrenowanie. Od półmaratonu w Szamotułach, czyli od 16 października, treningi nie sprawiały mi w zasadzie żadnej radości. Biegałam…

czytaj dalej

0 Komentarzy5 Minuty

Człowiek przyparty do muru

Ludzie są niesamowici. Nasz gatunek do perfekcji opanował sztukę adaptacji do trudnych warunków. Bezkresne połacie zmarzniętej na kość ziemi, tropikalne lasy, nieprzebyte pustynie, trawiaste sawanny…

czytaj dalej

0 Komentarzy6 Minuty

Ogień jest we mnie, czyli Gorce Ultra Trail

Minąłem przedostatni szczyt. Czekało mnie zejście w dolinę do punktu w Rzekach. Nie pamiętam kiedy dokładnie, ale w końcu nastąpiła zmiana. W najciemniejszej otchłani, kiedy wydawało się, że wszystko…

czytaj dalej

0 Komentarzy30 Minuty

Damian, pobiegniemy w Gorcach?

Decyzję o starcie w Gorce Ultra Trail podjęliśmy już wczesną wiosną. Miał być jednym z ważniejszych wydarzeń biegowych roku 2016. Zwłaszcza dla Damiana. Czekała go 80 kilometrowa, górska poniewierka.…

czytaj dalej

0 Komentarzy11 Minuty