„Mieć więcej odwagi, by czegoś nie stracić”

Pamiętam swój strach i obawy przed pierwszym startem ultra. Ponad 50 km i to na dodatek w górach, 2500 metrów przewyższeń, niebezpieczne zbiegi i mozolne podejścia. Nie, to nie dla mnie. Znając swoje…

czytaj dalej

0 Komentarzy6 Minuty

Bananowe placki

Jeśli lubicie banany to koniecznie wypróbujcie poniższy przepis. Kolejny z cyklu szybko i łatwo. Najwięcej czasu stracimy na smażenie placków, wcześniej wszystko wrzucamy do miski i razem……

czytaj dalej

0 Komentarzy1 Minuty

Niedzielne przedpołudnie z mapą i kompasem

Bieganie z mapą i kompasem cały czas nie jest moją mocną stroną. Orientacja w terenie często mnie zawodzi. Jednak uważam, że warto pohasać po leśnych ścieżkach, zmoczyć buty, spotkać sarny oraz…

czytaj dalej

0 Komentarzy4 Minuty

Z cyklu: nie samym bieganiem człowiek żyje.

Przepis szybki i łatwy, bez skomplikowanych składników, wszystko praktycznie mieliśmy w naszej kuchni.

czytaj dalej

0 Komentarzy3 Minuty

Mózg i ciało

Mózg, uspokój się. Pamiętaj biegamy dla siebie i reszty chłopaków. Nie będziemy dobijać do 10 tysięcy metrów, tylko dlatego, że masz fioła na punkcie okrągłych liczb i do tego trochę się……

czytaj dalej

0 Komentarzy7 Minuty

Gałęzią po twarzy

Trasa wytyczona była w lasach Kobylego Pola. Okolica dobrze znana wszystkim biegaczom, którzy czasem opuszczają tysiąckrotnie udeptane maltańskie ścieżki, zapuszczając się w gęstwinę. Do zaliczenia…

czytaj dalej

0 Komentarzy6 Minuty

Krótki biegowy rozrachunek z dwa zero piętnaście

Za kilka chwil pożegnamy rok 2015. Może to tylko liczby, umowne daty, ale skłaniają do podsumowań, planów, czy postanowień. Nowy Rok to taki większy poniedziałek. Znacie to pewnie doskonale: od…

czytaj dalej

0 Komentarzy7 Minuty

Uwaga morsy!

Ostatnie dni listopada. Miasta powoli oddają władzę w ręce mikołajów i reniferów, tworzących swoje dobrze oznaczone ambasady w każdej galerii handlowej. Zwierzęta szykują się do zimowego snu, co…

czytaj dalej

0 Komentarzy8 Minuty

Pierwsza czytanka do górskiego bieganka

Bieganie w górach to moja malutka część Wszechświata, wolna od takich pojęć jak “tempo, czas, rywalizacja”. Są góry i jestem ja. Biegnę, idę, maszeruję, wszystko tak wolno i tak szybko na ile pozwoli…

czytaj dalej

0 Komentarzy21 Minuty

Biegacz na urlopie

I to jest właśnie kwestia “tego dnia”. Trenujemy pod dany start kilka dobrych miesięcy i pomimo wzorowych przygotowań ostatecznie może coś nie zagrać. Czasem im bardziej staramy się, aby wszystko…

czytaj dalej

0 Komentarzy15 Minuty